Rola bezpośredniego kontaktu z dziełem w percepcji sztuki
na lekcjach języka polskiego w szkole gimnazjalnej
Język polski jako przedmiot nauczania w szkole jest tą dziedziną, w której
nieustannie trzeba się odwoływać do bogactwa sposobów postrzegania świata i
prezentowania ich poprzez dzieła artystyczne.
W
tej sytuacji konieczna jest przy omawianiu utworów literackich wszechstronna
egzemplifikacja- mam tu na myśli malarstwo, grafikę, rzeźbę, muzykę,
taniec, a także teatr i inne sztuki wykorzystujące kilka tworzyw. Aby dobrze
zrozumieć dzieło literackie, umiejscowić je w określonej epoce
historycznoliterackiej czy przypisać właściwemu prądowi, trzeba zrozumieć,
jakie mechanizmy wpłynęły na taki a nie inny kształt dzieła. Teoretyczne
wywody będą zrozumiałe, jeśli zostaną odniesione do różnych rodzajów
sztuki. Oczywiście możliwości nauczyciela są ograniczone i najczęściej
zmuszony jest do reprodukowania dzieł sztuki, czyli odtwarzania przedstawień
teatralnych, baletowych, muzyki z taśmy (płyty), prezentowania reprodukcji
obrazów czy rzeźb.
Chcę
jednak powiedzieć za Marią Gołaszewską, że „Żadna wiedza o sztuce nie
zastąpi bezpośredniego kontaktu z dziełem- dopiero doświadczenie, polegające
na osobistym zapoznaniu się, zobaczeniu, usłyszeniu, przeczytaniu,
uczestniczeniu daje nam pojęcie o tym, czym jest dzieło sztuki, stanowi niezbędną podnietę dla pobudzenia rozwoju wrażliwości
estetycznej; czyni ono przydatną wiedzę o sztuce i znajomość jej
teorii”.(1)
Te ogólne stwierdzenia chciałabym przedstawić na jednym konkretnym
przykładzie. Ileż to razy odwoływałam się na lekcjach do surrealizmu- tego
niezwykłego postrzegania świata przez malarzy- w takich sytuacjach reprodukcje
obrazów są niezbędne, aby zrozumieć podobne procesy zachodzące w
literaturze, zrozumieć, że jeśli zmienia się świat, to zmienia się kształt
sztuki.
Nadarzyła się
wspaniała okazja, aby uczniowie zetknęli się bezpośrednio z dziełami
sztuki- wystawa grafik Salvadora Dalego we Wrocławiu. Maria
Gołaszewska pisze: „Nawet najlepsza reprodukcja nie odda w pełni jakościowego
kształtu dzieła, nie ukarze więc w pełni tych problemów artystycznych, które
poddaje dzieło oryginalne ’’.(2)
Autorka
„Kultury estetycznej” zwraca uwagę na doświadczenie jako czynnik kultury
estetycznej, który traktowany jest
dynamicznie. Doświadczenia muszą być wciąż uzupełniane, ponieważ zmienia
się nie tylko sztuka, ale i sam człowiek.(3)
Można się tu
zastanawiać, czy zmienia się
percepcja sztuki. Uzupełnianie wiedzy o sztuce powinno iść w parze z uzupełnianiem
doświadczeń, gdyż „jedno drugiemu nadaje sens’’. 4 Poznanie wartości estetycznych dokonuje się poprzez
odczucie i doświadczenie. Mówiąc o doświadczeniu , jako o czynniku
kultury estetycznej, Maria Gołaszewska ma na uwadze kontakty przygotowane
poprzedzone odpowiednią porcją wiedzy , a także całokształtem
dotychczasowych przeżyć związanych ze sztuką i pięknem. 5 Jak zatem mogłam przygotować uczniów do kontaktu z dziełami
Salvadora Dalego ? Kontaktu , który powinien zaowocować i zaowocował , gdyż
na lekcjach mogłam odwoływać się do konkretnych jednostkowych doświadczeń
uczniów , prezentowaną reprodukcją mogłam przypominać nie tylko kierunek w
sztuce czy konkretny obraz , ale nawet rodzaj doznanych przeżyć –tak więc
nauka przez przeżywanie. Przygotowanie uczniów do „ doświadczenia
estetycznego” (termin M. Gołaszewskiej ) nie odbywało się poprzez podanie w
pigułce na jednej lekcji założeń surrealizmu
. Stopniowo , wykorzystując na zajęciach odpowiednie fragmenty lektur , czasem
tylko tytuły utworów i nazwiska twórców, prezentując materiały
ikonograficzne, odwołując się do innych rodzajów sztuki, np. do filmu :
„Gabinet doktora Caligari ”, „Pies andaluzyjski ”, wprowadzałam uczniów
w świat marzeń sennych, psychoanalizy Freuda i zadawałam pytanie, czy jest to
świat rzeczywisty czy nie, czy zadaniem sztuki jest tylko odwzorowywać to, co
widzimy.
__________________________________________________________________________________
Kiedy w uczniach zaczęły narastać wątpliwości i rodzić
się pytania o zadanie sztuki i jej istotę, mogłam już przedstawić, oczywiście
dostosowując zakres materiału i stopień trudności do wieku uczniów, założenia
surrealistów. Tak oto przygotowałam
uczniów do świadomego zetknięcia się z dziełem. Uczniowie przyzwyczajeni do
„ ładnych ” obrazów po wystawie mieli
różne odczucia- bardzo często było to zdumienie, czasem zawstydzenie. Maria
Gołaszewska powiada : „ Zacieśnianie
kontaktów ze sztuką do jednego z jej rodzaju, ewentu-alnie do jednej konwencji
czy stylu, do dzieł jednego tylko twórcy itp., powoduje jednostronne kształtowanie
wrażliwości estetycznej, jest zubożającym
zacieśnianiem własnych możliwości
”. (6) Otóż zwrócenie uwagi uczniów na odmienny rodzaj sztuki
pozwoliło „ otworzyć furtkę ”, przez którą będą mogli wejść do następnych
„ ogrodów sztuk ”, mając pewne doświadczenie estetyczne i intelektualne
pogłębione o własną refleksję.
Następnym etapem po ochłonięciu z pierwszych wrażeń po wystawie była
intelektualizacja estetyczna, próba ustalenia na jakich strukturach
artystycznych dzieło jest osadzone, porównanie swoich odczuć z ocenami kolegów,
wymiana uwag- wspólne ustalenia i wskazywanie obszarów, w których nie można
było dojść do żadnego porozumienia. I tu znów dobry moment do wkroczenia
nauczyciela, a mianowicie uświadomienie tego, co odczuwane- sztuka oddziałuje
wielopłaszczyznowo,
nie daje się zamknąć w szczelne ramy, nie jest jednoznaczna.
Myślę, że takie bezpośrednie spotkanie ze sztuką malarską, graficzną
( i każdą inną ) otwiera możliwości do zrozumienia
Sztuki
w ogóle- jej istoty, roli, odrębności, symboliki, a co za tym idzie pozwala
dotrzeć do struktury dzieła literackiego,
jego idei, pozwala znaleźć odniesienia w kulturze- analogie, kontrasty,
symbole, mitemy. Szeroko pojęta sztuka posługuje się różnorodnym
tworzywem, ale zawsze mówi o człowieku, wyraża go, bo to on ją tworzy, więc
jeśli poznajemy sztukę, to poznajemy człowieka, dzieje ludzkości, mechanizmy
zmian- a przecież tym zajmuje się humaniora.
Autorka :
Ewa Szczepaniak
Bibliografia :
Maria Gołaszewska :
„Kim jest artysta”. Warszawa 1986, Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne.
Maria Gołaszewska :
„Kultura estetyczna”. Warszaw 1979, Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne.
Tadeusz Gołaszewski
: „Dziecko w muzeum”. Warszawa 1967, Nasza Księgarnia.