DWUMIESIĘCZNIK SAMORZĄDU UCZNIOWSKIEGO              Nr 4/2003/04

GIMNAZJUM W BOJANOWIE  

 

SPIS TREŚCI

KOLEGIUM REDAKCYJNE

 

 

 

 

 

 

 

 

 

SPIS TREŚCI

WSTĘPNIAK

OKIEM PIERWSZAKA

ZWIERZENIA PANI...

FORUM, FORUM, ...

KIM BYĆ ?

BĘDĘ NAUCZYCIELKĄ

RADY NA ODPADY

DBAŁOŚĆ O ŚRODOWISKO W BOJANOWIE

DODATEK SPECJALNY

ICH CZWORO

O DEZYDERYM CHŁAPOWSKIM POWIEDZIELI

ŚMIECH TO ZDROWIE

ANIA GRA NA...

HEJ !

KANDYDACI DO RSU

COŚ DLA ZDROWIA CZYLI RUCH

OKIEM WETERANA

JUŻ WIOSNA

KULINARIA

POWRÓT NA POCZATEK

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

KOLEGIUM REDAKCYJNE

Beata Barteczka             (red. nacz.)                IIIe,

Sandra Rogozińska                                           IIIc

Barbara Pawelska                                             IIIc

Natalia Brojer                                                    IIb

Lilianna Fiebig                                                    IIc

Alina Ciesińska                                                  IIIc

Milena Piejak                                                        Ib

Monika Łysikowska                                            IIIa

Kamil Stachowiak                                              IIIa

Elwira Biała                                                          Ib

Anna Wawrzyniak                                             III c

 

 oraz strona plastyczna :

Justyna Walkowiak                                           IIIc.

 

Współpracownik redakcji:

Paula Barteczka                                          I LO w Lesznie

 

Adres redakcji: Bojanowo, ul. Lipowa 2                                            POWRÓT NA POCZĄTEK

 

Adres strony internetowej

www.gimbojanowo.pra.szkola.net

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

WSTĘPNIAK

Zaczął się kwiecień. Przed nami święta i tydzień wolnego. Jednak trzeba głośno powiedzieć, że do egzaminu gimnazjalnego został 1 miesiąc. Trzeba się uczyć, a jest to bardzo męczące tym bardziej, że za oknem słoneczko świeci. Ale mam nadzieję, że w tym nawale nauki zdążycie przeczytać cały numer. A znajdziecie w nim: policjantem być, zwierzenia pani Beaty Grining, rozmowa z karateczką, flecistką. Miłej lektury.

POWRÓT DO SPISU TREŚCI

 

 

 

 

 

 

 

 

 

OKIEM PIERWSZAKA

Nareszcie wiosna! Znów zawieje lekki, ciepły wiaterek, przylecą ptaki i aż będzie się chciało rano wstawać. Niedługo zaczną rozkwitać pąki na drzewach i wszystko stanie się zielone. Gdy już będzie tak pięknie my uczniowie wcale nie będziemy mieli ochoty na naukę. Nie w głowie będą nam książki, lecz wieczorne spacery, różne sporty i świeże powietrze. Każdy z nas będzie myśleć tylko o jednym - kiedy będzie wolne i wakacje. W tym miesiącu nie będzie go za wiele. Od nauki uwolnią nas tylko święta wielkanocne, ale to zawsze coś. W te kilka dni na pewno nie będziemy się nudzić. Jak co roku pospiesznie pójdziemy ze święconką do kościoła, zjemy wielkanocne śniadanie z całą rodziną, a wreszcie to co lubimy najbardziej, a mianowicie Śmigus Dyngus. Tak jak zawsze chłopacy będą biegać po całym mieście z wiadrami z wodą, dziewczyny będą bały się wyjść z domu, żeby nie zostać oblaną. Czeka nas wiele ciekawej zabawy. Ci, którzy mają zdolności artystyczne już teraz cieszą się, że już niedługo będą mogli obdarować całą swoją rodzinę pisankami zrobionymi przez siebie.Tegoroczne święta wielkanocne zapowiadają się bardzo ciekawie, więc z całego serca życzę wam wesołego Alleluja!!! 

                                                                       Pierwszak                    POWRÓT DO SPISU TREŚCI

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

ZWIERZENIA PANI BEATY GRINING

Jestem:  uparta

Zawsze chciałam: być nauczycielem i ... lekarzem

Przepadam za: lasem i wodą

Jak ognia unikam: awantur

Znak szczególny: ruchliwość

Najczęściej ubieram:  się wygodnie

W pracy:  zbyt dokładna

Uwielbiam: czytać

Moje motto życiowe:  starać się być dobrym człowiekiem

Ostatnie miejsce pracy: szkoła

Gdy już nie będę musiała pracować: nie wyobrażam         sobie życia bez pracy

Uczeń: chce być dorosłym, ale w rzeczywistości jest dzieckiem

Z młodości najbardziej pamiętam: lasy.

 

Monia                                                                    POWRÓT DO SPISU TREŚCI

 

 

 

 

 

 

 

 

 

FORUM, FORUM, FORUM...

W piątek - 26.03.2004 r. w godzinach południowych odbyło się forum Szkolnych Klubów Europejskich (SKE) powiatu rawickiego .Gośćmi byli m. in. : burmistrz gminy Bojanowo J. Zuter oraz nasi ulubieni nauczyciele : p. dyrektor mgr W. Ptasik , p. wicedyrektor mgr K. Rejek oraz mgr H. Duda, a także przedstawiciele szkół :

-Gimnazjum nr 1 w Rawiczu.

-Zespołu  Szkół w Konarach

-Szkoły Podstawowej w Gościejewicach

-Szkoły Podstawowej w Golinie Wielkiej

Niestety nie wszyscy zaproszeni zaszczycili nas swoją obecnością. Uczniowie naszej szkoły zaprezentowali referaty na temat pięknych  i zabytkowych miejsc powiatu rawickiego, które naprawdę warto zobaczyć. Czytali o Bojanowie, Kawczu, Trzeboszu i Golejewku. Wystąpił także pan burmistrz który zaprosił wszystkich nieśmiałych do jedzenia drożdżówek. Większość uczestników Forum stanowiły kobiety. Forum odbyło się w miłej i smacznej atmosferze.

 POWRÓT DO SPISU TREŚCI

                                                                                    Natalia z III e

 

 

 

 

 

 

 

 

 

KIM BYĆ ?

Wywiad z policjantem panem  Zbigniewem    Mejzą

 -         Wykonuje Pan pożyteczny, ale i niebezpieczny zawód. Wielu z moich kolegów chciałoby  zostać policjantem. Jakie należy mieć do tego predyspozycje?

-         Aby zostać policjantem należy być osobą wysportowaną, inteligentną, uczynną i wrażliwą na krzywdę innych ludzi. Być odważnym oraz posiadać umiejętność swobodnej wypowiedzi. Osoba taka powinna cechować się odpornością psychiczną z uwagi na to, iż w pracy policjanta występują różne zjawiska przestępczości kryminalnej, jak i zdarzeń związanych ze śmiercią innych osób.

-         Jaką szkołę należy wybrać po zakończeniu edukacji w gimnazjum, czy są szkoły średnie przygotowujące do w pracy w policji?

-          Po ukończeniu gimnazjum należy wybrać szkołę, w której nauka kończy się maturą.. Nie ma w naszym kraju szkół średnich przygotowujących do pracy w policji.

-         Jak są spostrzegane kobiety w funkcji stróża prawa?

-         Kobiety w polskiej policji są spostrzegane dobrze. Pełnią służbę na różnych stanowiskach, przeważnie w sekcjach ruchu drogowego, jako sekretarki, w logistyce (jest to  praca związana z informatyką, uzbrojeniem, w różnego rodzaju magazynach). Niektóre z kobiet pełnią również wysokie stanowiska np. komendantów czy naczelników sekcji.

-         Czym się Pan zajmuje w codziennej pracy i czy ta praca jest bezpieczna?

-         Aktualnie zajmuję stanowisko oficera dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Rawiczu i pracuję w systemie 12-godzinnym kierując dużą grupą ludzi. Obszar naszego działania to cały powiat rawicki. W przeszłości pracowałem w oddziale prewencji. Praca była  tam bardziej niebezpieczna z uwagi na bezpośrednią styczność z różnego rodzaju  zjawiskami kryminalnymi.

-         Jeżeli mamy jakiś problem np. z narkotykami, z grupami przestępczymi jak należy to zgłosić i u kogo?

-         Problemy te należy zgłaszać na komisariatach policji do osób, które zajmują się sprawami patologii społecznej. Ponadto     w każdej gminie działają komisje, które zajmują się tego typu sprawami. Na profilaktykę uzależnień przeznaczane są pieniądze pobierane  od właścicieli lokali, w których sprzedawany jest  alkohol. Środkami tymi dysponują burmistrzowie.

-         Czy miał Pan w swojej karierze policji akcję, w której potrzebna była broń palna?

-         W mojej karierze policyjnej nie użyłem broni służbowej, gdzie w grę wchodziłoby postrzelenie delikwenta. Kilkakrotnie  użyłem broni do strzałów ostrzegawczych        w górę, które miały na celu zatrzymanie sprawcy  i zminimalizowanie ryzyka postrzelenia, które jest ostatecznością przy zatrzymaniach. Natomiast pracując  w oddziale prewencji, w różnych sytuacjach, używałem środków przymusu bezpośredniego w postaci: pałki gumowej, kajdanków, miotacza gazowego, kaftana bezpieczeństwa oraz siły fizycznej.

-         Czy policjanci przed przystąpieniem do pierwszej służby odbywają praktyki, kursy przygotowawcze?

-         Aby zostać policjantem należy odbyć zasadniczą służbę wojskową (w przypadku mężczyzn) oraz przejść dokładne, specjalistyczne badania lekarskie. Następnie Komenda Wojewódzka  Policji danego rejonu wysyła kandydata na egzaminy sprawnościowe oraz egzaminy testowe z wiedzy ogólnej. Tak więc aby dostać się w szeregi policji należy zdać egzamin wstępny czy nadajemy się do tej pracy. Potem już można tylko czekać na wynik egzaminu. Po przydzieleniu do jednostki dana Komenda systematycznie wysyła policjanta na szkolenia do szkół policyjnych. Szkoły takie znajdują się w Warszawie, Katowicach, Słupsku, Pile, Piasecznie. Szkoła Oficerska Policji znajduje się w Szczytnie. W obecnym czasie wymogi są duże, a o jedno miejsce konkuruje wiele osób.  Przyczyną tego stanu rzeczy jest też bezrobocie, które panuje w naszym kraju.

-         Dziękujemy za udzielenie nam wyczerpujących informacji.

 

                Sandra i Alina z III c    POWRÓT DO SPISU TREŚCI

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

BĘDĘ NAUCZYCIELKĄ

Każdy ma inne wyobrażenie na temat idealnego nauczyciela. Dla jednych może być to wysoki, wyluzowany blondyn, a dla innych wymagająca, lecz miła brunetka. Według mnie wygląd nie ma znaczenia. Ważne są m.in. charakter, sposób prowadzenia lekcji i kontakt z uczniami. Moim ideałem jest nauczyciel, który potrafi świetnie dogadywać się z uczniami, na lekcji panuje miła, naukowa atmosfera, potrafi przekazywać wiedzę, jest sprawiedliwy i wyrozumiały. Mój ideał ma też czas dla swych uczniów, a oni wiedzą, że mogą się do niego zwrócić z każdym problemem i zostaną cierpliwie wysłuchani. Moim wielkim marzeniem jest zostać w przyszłości właśnie taką nauczycielką.

MIJA 20 LAT

 Jestem już „belferką”. Mimo tych ładnych paru lat, które minęły, pamiętam o młodzieńczych ideałach. Staram się z całych sił, żeby ich nie zawieść i udaje mi się to z całkiem niezłym rezultatem. Z uczniami dogaduję się dobrze, znam nawet ich powiedzonka, zawsze sprawiedliwie ich oceniam i niejeden raz przymrużę oko na brak zadania czy zeszytu. Wielu z nich doskonale zapamiętuje moje lekcje, na których jest miło i jednocześnie naukowo. Potrafię zrozumieć problemy moich uczniów, ale również od nich wymagam. Myślę, że moje marzenie z młodości zostało w stu procentach spełnione.  

POWRÓT DO SPISU TREŚCI           marzyła Lila z IIc

 

 

 

 

 

 

 

 

 

RADY NA ODPADY

Od pewnego czasu w naszej gminie prowadzona jest selektywna  zbiórka odpadów. W Bojanowie pojawiły się pojemniki na szkło          i opakowania z tworzyw sztucznych. O więcej informacji na ten temat poprosiliśmy pana Henryka Adamczyka, który jest specjalistą od ochrony środowiska w naszej gminie.

 Co dzieje się z posegregowanymi odpadami?

Szkło jest wstępnie oczyszczane i ładowane do podstawionego kontenera, a butelki typu PET są sortowane na kolory i prasowane. Następnie surowce odbierane są przez specjalistyczne firmy zajmujące się recyklingiem odpadów.

Czy we wszystkich miejscowościach naszej gminy są kontenery na szkło i tworzywa sztuczne?

Brak jest kontenerów w Gierłachowie, Potrzebowie, Parłowicach, Szemzdrowie i Wydartowie II.

Jakie formy ochrony przyrody są realizowane w gminie?

·        Konserwacja i pielęgnacja parków oraz placów zieleni poprzez koszenie trawy, pielęgnacyjne cięcia drzew i krzewów, wygrabianie liści, nawożenie oraz ochrona przez szkodnikami i chorobami

·        Sadzenie drzew i krzewów

·        Segregacja odpadów

·        Wymiana ogrzewania węglowego na ogrzewanie gazowe

Czy w przyszłości planuje się budowę spalarni odpadów komunalnych zamiast wywożenia ich na wysypisko śmieci ?

Ze względu na bardzo wysokie koszty nie przewiduje się budowy spalarni.

A co z edukacją mieszkańców w zakresie ochrony środowiska?

Edukację należy rozpocząć od dzieci i młodzieży. Chciałbym zaznaczyć, że przed rozstawieniem pojemników na szkło i tworzywa sztuczne wśród mieszkańców gminy były prowadzone działania informacyjne.

 Informacje uzyskaliśmy dzięki inicjatywie członków koła Ligi Ochrony Przyrody działającego w naszej szkole.

Do segregowania odpadów przystąp!!!!!            POWRÓT DO SPISU TREŚCI

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

ICH TROJE JUŻ BYŁO, A MY MAMY ... ICH CZWORO

O kim mowa?

Oczywiście, to:

 Marta Urbanowska z IIa, Hubert Szczepaniak z II b, Przemysław Kałużny z II a oraz Szymon Jankowski z II a.

Co ich łączy?

Miłość do czynnego uprawiania sportu, a konkretnie do królowej sportu. Tak, królowa sportu to lekkoatletyka.   Nasi sportowcy uczęszczają na treningi od 2002 roku. Są zrzeszeni w klubie sportowym „Krokus” . Zajęcia odbywają się pięć razy w tygodniu. W każdym dniu wykonują ćwiczenia ogólnorozwojowe, szybkościowe, wytrzymałościowe, skocznościowe oraz techniczne - zależnie od uprawianej konkurencji.

A przykładowy trening na sali?

Jest zróżnicowany, a oto  niektóre elementy treningu

Czy  treningi  odbywają się tylko w Bojanowie?

Ależ skąd! W okresach przygotowawczych do startów nasi sportowcy wyjeżdżają co najmniej na dwa obozy, które z reguły odbywają się w górach.  Ostatnio w czasie ferii zimowych byli w Karpaczu.  Zajęciami obowiązkowymi była nauka jazdy na nartach.

A co ze startami?

W okresie od maja do października jest 8 – 12 startów w kilku miejscowościach w Polsce, między innymi Poznaniu, Wrocławiu, Stargardzie Szczecińskim.

A jak uczniowie znajdują czas na treningi?

Podobno czas jest na to, na co chce się go mieć.

                           Na sportowe dygresje swojego trenera pana Macieja Ratajczaka namówił  -  Przemek Kałużny z II a

POWRÓT DO SPISU TREŚCI

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

JAK W BOJANOWIE DBA SIĘ O ŚRODOWISKO

Za domami, za torami stacji kolejowej w Bojanowie znajduje się, widoczna z daleka, oczyszczalnia ścieków. 

W dniu 15.03.2004r. nasza klasa Ic wraz z wychowawcą, odwiedziła Biologiczną Oczyszczalnię Ścieków typu B w Bojanowie. Z tajnikami oczyszczalni zapoznał nas kierownik, pan Marek Dudziak.

            Wydajność oczyszczalni wynosi 600m3/dobę, ale w przyszłości zostanie rozbudowana i osiągnie wydajność  1200m3 / dobę. Oznacza to, że aktualnie oczyszczalnia może przyjąć dziennie 600m3 ścieków i doprowadzić je do porządku.   Ścieki doprowadzane są do oczyszczalni siecią kanalizacyjną z Domu Pomocy Społecznej w Pakówce, osiedla w Golinie Wielkiej, z „Kobry” w Bojanowie i niektórych domów prywatnych  w Gołaszynie. Ścieki przywożone są również beczkowozami z ubojni mięsnej ,,Salus’’ w Golince oraz przez Zakład Komunalny.  Nie są przyjmowane ścieki od odbiorców indywidualnych  z szamb, gdyż  ścieki do oczyszczania nie mogą być zbyt „stare”. Biologiczne oczyszczanie ścieków polega na wprowadzeniu zespołu bakterii, pierwotniaków i grzybów, które rozmnażając się przy stałym dostępie tlenu rozkładają substancje organiczne do substancji nieorganicznych, takich jak: dwutlenek węgla , woda i azot.

Oczyszczanie przebiega w różnych komorach (np. w komorze denitryfikacji, komorze redukcyjnej) i w osadnikach. Trwa to bardzo długo, bo od kilku do kilkunastu dni.

Gdyby oczyszczalnia nie została wybudowana, środowisko naturalne w naszej okolicy nadal byłoby zanieczyszczane ściekami komunalnymi, w tym głównie detergentami pochodzącymi ze środków piorących. Aktualnie ścieki od odbiorców indywidualnych nadal trafiają na rozlewisko

Z oczyszczalni, oczyszczona woda, siecią rowów odprowadzana jest do rzeki Masłówki  w okolicach Rawicza. Pozostałości stałe są wykorzystywane jako nawóz pod kwiaty lub trawę. Nie mogą być wykorzystywane pod warzywa, gdyż ścieki nie są badane pod kątem zawartości metali ciężkich w wodzie. 

Lada moment wszystkie domy w okolicy zostaną podłączone do sieci kanalizacyjnej, a środowisko naturalne odetchnie z ulgą.

wieści z oczyszczalni zebrała dla Was Jagoda z Ic                POWRÓT DO SPISU TREŚCI

 

 

 

 

 

 

 

 

 

DODATEK SPECJALNY

Żywota generała ciąg dalszy....

 Chłapowski właśnie wrócił do domu i porządkuje majątek  w Turwi, który był pozbawiony przez 3 lata gospodarza. Wprowadza nowe metody gospodarowania i nowe narzędzia. Obok produkcji rolniczej rozwija też przetwórstwo. Otwiera: browar, gorzelnię, olejarnię i cukrownię. Ta ostatnia była w ówczesnych czasach najnowocześniejszym i jednym z największych zakładów w Wielkopolsce (cukrownia przetrwała do 1860r.- spadkobiercy zaprzestali produkcję). Odsiadując karę twierdzy Chłapowski pisze podręczniki „O rolnictwie”. Będąc już na wolności widzi niski poziom wiedzy rolniczej, dlatego co roku przyjmuje 6 kandydatów na dwuletnie szkolenie rolnicze. Dezydery jest wymagającym nauczycielem. Swoją wiedzę przekazuje również w artykułach do lokalnych gazet. Jest rok 1848, trwa Wiosna Ludów, 60-letni wówczas gen. Chłapowski formuje wojska w Turwi. Własnym kosztem wyposaża oddział w konie. Mimo starań wszystkich Wielkopolan powstanie upada. Zniechęcony klęską Dezydery odsuwa się na 4 lata od działalności politycznej. W 1852r. otrzymuje mandat posła, a od 1858r. zostaje dożywotnim członkiem Izby Panów. W 1853r. jego córka Zofia popełnia samobójstwo, a cztery lata później umiera żona Antonina. Dezydery ma 70 lat, zarząd nad majątkiem w Turwi przekazuje synowi Tadeuszowi. Ostatnie lata sędziwy generał spędza w Turwi wśród najbliższej rodziny. Umiera 27 marca 1879r. Pochowany został w rodzinnym grobowcu w Rąbaniu obok żony. W pamięci potomnych pozostał jako gorący patriota, doskonały żołnierz i wybitny rolnik.

Gen. Dezydery Chłapowski jako prekursor ochrony przyrody na terenach wiejskich

 Generał Chłapowski  jako pierwszy zastosował zadrzewienia śródpolne w nizinnym krajobrazie Wielkopolski. Należy postawić pytanie – jaki jest wpływ zadrzewień śródpolnych na środowisko?

Badając przemieszczanie się zanieczyszczeń wykazano, że zadrzewienia śródpolne, łąki i drobne zbiorniki wodne ograniczają rozprzestrzenianie się związków chemicznych w krajobrazie. Dzięki temu powinny one być traktowane jako bariery redukujące zanieczyszczenia wód gruntowych i powierzchniowych.

Udokumentowano też, że w zróżnicowanym krajobrazie drapieżniki efektywnie oddziałują na redukcję szkodników upraw. Drapieżniki znajdują w zadrzewieniach dogodne miejsca do zimowania i rozrodu.

 Opracowano na podstawie badań przeprowadzonych przez Stację Badawczą Polskiej Nauk w Turwii

POWRÓT DO SPISU TREŚCI

 

 

 

 

 

 

 

 

 

O DEZYDERYM CHŁAPOWSKIM POWIEDZIELI

- Pokazał, co potrafi

S. Bratkowski

-Dla dziejów rozwoju Polski Chłapowski (…), jeden jedyny z wszystkich szwoleżerów, jest ważny do dzisiaj: po nim zostało coś, z czego żyjemy.

S.Bratkwoski

 -Niejeden polski majątek nie przeszedł w obce ręce, ponieważ jego właściciel wykształcił się w Turwi.

J. Chociszewski

-Dezydery Chłapowski to „żołnierz- poeta” przenoszący na niwę rolnictwa wszystkie kwiaty poezji życia, poezji czynu.

S. Tarnowski

 POWRÓT DO SPISU TREŚCI

 

 

 

 

 

 

 

 

 

ŚMIECH TO ZDROWIE

Wielu ludzi twierdzi, że śmiech to zdrowie, ale czy rzeczywiście tak jest? Na to pytanie każdy powinien odpowiedzieć sobie sam. Już nie raz poruszany był ten temat i z różnych sond dowiadujemy się, że większość ludzi właśnie tak uważa. Mówią też, że kto się więcej śmieje żyje dłużej. Gdyby tak poważnie się nad tym zastanowić, to przeciętny człowiek żyje około 70 lat. W takim razie, ile żyłyby na przykład  Marta Klima lub Monika Świadek z kl. Ib, skoro one praktycznie ciągle się śmieją? Istnieje duże prawdopodobieństwo, że będą żyły około 120 lat. W takim razie, co zrobić, aby śmiać się tak dużo i często, żeby dużej żyć? Zapytałam o to Martę, a jej odpowiedź brzmiała tak: „Właściwie to nie ma recepty na śmiech. Po prostu, nie trzeba przejmować się za bardzo swoimi problemami, bo im więcej będziemy o nich myśleć tym one będą większe. Ludzie ponurzy muszą otaczać się osobami wesołymi, które mobilizowałyby ich do śmiechu. Tak naprawdę z takim wielkim darem, jakim jest szczery śmiech trzeba się urodzić!”

Przeważnie, żeby się śmiać musimy mieć z czego. Różni ludzie śmieją się z różnych rzeczy. Jednych śmieszą kawały o blondynkach, innych jakieś śmieszne rzeczy, które opowiadają inni, a niektórym wystarczy spojrzeć na kogoś, kto stoi obok i już się śmieją. Jak widać są różni ludzie i każdego śmieszy coś innego, więc śmiejmy się dużo i często, bo przecież każdy chce żyć długo i szczęśliwie.

 całkiem poważna Elwira z Ib                           POWRÓT DO SPISU TREŚCI

 

 

 

 

 

 

 

 

ANIA GRA NA...

Ania jest uczennicą klasy III b naszej szkoły i jednocześnie popołudniami chodzi do szkoły muzycznej w Lesznie.

Jak długo i gdzie uczysz się grać na flecie?

Gram od 1,5 roku w Państwowej Szkole Muzycznej I stopnia w Lesznie.

Czy trudno nauczyć się grać na tym instrumencie?

Trudno powiedzieć, ponieważ niektórym bardzo szybko udaje   się wydobyć dźwięk, a innym

później.

Dlaczego wybrałaś flet?

Bardzo długo myślałam nad wyborem instrumentu .Po odrzuceniu wielu instrumentów zastanawiałam się nad fletem i saksofonem .Czasami żałuję , że nie wybrałam właśnie saksofonu, ale gram na flecie i cieszę się z tego.

Czy był to instrument, na którym zawsze chciałaś grać?

Słysząc jak ktoś grał na flecie, marzyłam żeby grać na flecie.

Co doradziłabyś osobom ,które chciałyby nauczyć się grac na flecie?

Żeby nie poddawały się gdy dźwięki nie będą przyjemne dla ucha .

Jak dużo czasu poświęcasz na ćwiczenie w domu?

Na pewno nie tyle ile powinnam .Niestety jestem leniwa i najczęściej gram tylko tyle żeby wyćwiczyć utwory zadane przez nauczycielkę od fletu.

Czy jest ktoś z kim tworzysz duet?

Niestety nie tworzę duetu na 2 flety, ponieważ nie wiem czy ktoś w Bojanowie  także gra na flecie poprzecznym.

Często kuzynka mi akompaniuje na pianinie, a czasami gram razem z siostrą, która gra  na gitarze, choć flet z gitarą ,to niedobra para.

 z Anią rozmawiała Natalia z IIb          POWRÓT DO SPISU TREŚCI

 

 

 

 

 

 

 

 

 

HEJ !

Minął już ponad rok od czasu kiedy zostałam wybrana na przewodniczącą Rady Samorządu Uczniowskiego. Na początku bałam się, że nie dam sobie rady, ale obawy szybko minęły. Pomagają mi inni członkowie Rady, a razem zawsze raźniej! Uważam, że praca w Samorządzie Uczniowskim łączy przyjemne z pożytecznym J.  Kiedy organizujemy różne imprezy szkolne, czy też prowadzimy akcje charytatywne świetnie się przy tym bawimy, ucząc się jednocześnie odpowiedzialności. Ostatnio większość prac związana jest z przyszłym patronem naszej szkoły -  Dezyderym Chłapowskim. Pamiętajcie, że Samorząd Uczniowski to nie tylko praca na rzecz szkoły. Bardzo często jako przewodnicząca pełnię funkcję reprezentacyjną, co nawet bywa miłe. Mam wybuchowy charakter! Jestem bardzo spontaniczna i „zakręcona”. Czasami mam dość, ale szybko mi przechodzi. Gdyby nie praca w Samorządzie nie wiem jak poradziłabym sobie z nadmiarem energii. Mówię wam pierwszo- i drugoklasiści - Samorząd to naprawdę świetna sprawa! Teraz czas na zmianę warty. Trzymam kciuki za wszystkich, którzy zdecydowali się wystartować w wyborach. Jako, że jestem w trzeciej klasie z przyjemnością przekażę „władzę” w dobre ręce.                                         

                                                     --->Małpka<---   POWRÓT DO SPISU TREŚCI

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

KANDYDACI DO RSU

Wybory za pasem. Przeczytaj, zastanów się i wybierz                           IZA BARTKOWIAK KL. I A – jej ulubionym przedmiotem jest matematyka, do kandydowania do RSU namówiła ją....? - jej ulubiona nauczycielka – pani Ewa Szczepaniak

 

ELWIRA BIAŁA KL. I B – jej ulubionym przedmiotem jest matematyka

 

KASIA BÓL KL. II B – interesuje się zwierzętami, a jak znajdzie się w Radzie myśli o założeniu sklepiku

 

LILA FIEBIG KL. II C – z przedmiotów szkolnych najbardziej lubi języki, matematykę i muzykę, w Radzie może pełnić różne funkcje

 

EWA GIEDA KL. II D – bardzo lubi sporty związane z piłką, a w Radzie może dużo zdziałać

 

SARID CHANC KL. I A – interesuje się przyrodą, ma trzy rasowe psy, gdyby został przewodniczącym szkoły to będzie godnie pełnił mu powierzoną mu funkcję

 

OLA JAGODZIK KL. I C – bardzo lubi rysować, a jej ulubionym przedmiotem jest język niemiecki

 

PRZEMEK KAŁUŻNY KL. II A – czynnie interesuje się sportem, najbardziej z przedmiotów szkolnych lubi matematykę i fizykę, aktualnie jest skarbnikiem w samorządzie

 

MAGDA KANIKOWSKA KL. II E – interesuje się malarstwem            i sportem, lubi język polski, matematykę, chemię, fizykę                        i wychowanie fizyczne, w samorządzie szkolnym chciałaby zajmować się rysunkiem w gazetce szkolnej

 

MARTA KLIMA KL. I B – interesuje się kosmosem, chętnie uczestniczy w imprezach szkolnych, do samorządu chce wnieść to, czego jeszcze tam nie ma

 

NATALIA ŁAPIŃSKA KL. I C –lubi geografię, język angielski i matematykę, ma psa Rambo

 

MILENA PIEJAK KL. I B – bardzo lubi zwierzęta, interesuje się koszykówką i piłką nożną, jej ulubionymi przedmiotami są: biologia, geografia i historia, w samorządzie chciałaby zajmować się kroniką szkolną

 

GOSIA PRAŁAT KL. II B – chciałaby zostać przewodniczącą samorządu uczniowskiego, a w przyszłości architektem

 

AGATA SARBINOWSKA KL. I D – interesuje się zabytkami i lubi podróżować, chciałaby zostać przewodniczącą szkoły

 

MARTA SŁAWĘCKA KL.I E – interesuje się muzyką i tańcem, lubi biologię, chciałaby zostać przewodniczącą szkoły

 

AGATA SOBAŃSKA KL.I C- interesuje się muzyką, a jej ulubionym przedmiotem jest chemia

 

IGA SOBKOWIAK KL. II E – lubi język polski i plastykę, w samorządzie postara sumiennie wywiązywać się z postawionych przed nią zadań

 

MAGDA WAWRZYNIAK KL. I D – jej ulubionymi przedmiotami są język polski i chemia, chciałaby zostać przewodniczącą szkoły

 

TOMEK WOLSZTYNIAK KL. I A – jego pasją jest gra w tenis stołowy, ulubiony przedmiot to wiedza o społeczeństwie

 

Więcej informacji na plakatach wyborczych  w holu szkoły. Skrót opracowała Magda z II e (przy wydatnej pomocy Karoliny  z II e)

POWRÓT DO SPISU TREŚCI

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

COŚ DLA ZDROWIA CZYLI RUCH

Coraz częściej możemy spotkać się z  poważnymi wadami naszego ciała. Najczęstszym problemem są wady postawy oraz otyłość. Obydwie te choroby są spowodowane głównie przez brak ruchu. Dlatego aby zapobiec rozwijaniu się tych chorób, bardzo często zaleca się uprawianie jakiegokolwiek sportu.  Ja na przykład ćwiczę od 9 lat karate. Do tego sportu zachęcił mnie tata. Przyznaję, że czasami nie chce mi się ćwiczyć, ale gdy już jestem na treningu daję z siebie wszystko. Mam z tego wielką satysfakcję. 

 Może ktoś jednak powiedzieć, że nie ma pieniędzy na to, aby chodzić na płatne zajęcia. Dla tych  polecam  codzienne bieganie. Niech jednak nikt nie myśli, że jeżeli pobiega sobie z 20 min. to od razu  straci 2 kilogramy. Nieeee, to byłoby za proste. Proces chudnięcia trwa o wiele dłużej. Musicie jednak pamiętać, że przemęczanie organizmu, tak samo jak nadmierne objadanie, szkodzi zdrowiu. Długie siedzenie przy komputerze oraz przy biurku zwiększają możliwość skrzywienia kręgosłupa.     POWRÓT DO SPISU TREŚCI

 

 

 

 

 

 

 

 

 

OKIEM WETERANA

Z początkiem marca moja klasa II pojechała na ‘białą szkołę”, czyli obóz narciarski połączony z paroma godzinami lekcji (w naszym przypadku matematyka i niemiecki). Było super. Szczególnie pierwsze dni (cały obóz trwał tydzień), gdy uczyliśmy się jeździć na nartach. Nasze pierwsze kroki na stoku zostały sfilmowane przez wychowawczynię i pokazane na zebraniu. Ostatniej nocy nikt nie spał, bo pamiętał o  tradycji ostatniej (zielonej) nocy. Wróciliśmy z posiniaczonymi nogami i … opalonymi buziami.

            Wszystkim trzecioklasistom polecam I LO w Lesznie.          POWRÓT  DO SPISU TREŚCI

Weteranka

 

 

 

 

 

 

 

 

 

JUŻ WIOSNA

Świeżą zieleninę powinniśmy dodawać do potraw przez cały rok, szczególnie jednak wiosną, kiedy warzywa i owoce   z poprzedniego roku zawierają już niewiele witamin. Proponujemy samemu wyhodować zieleniny w doniczkach.

POLECAMY:

*NATKA PIETRUSZKI, łyżka posiekanej zjadana codziennie zaspokaja niemal wszystkie nasze potrzeby witaminowe. Natka jest bogata w prowitaminę A oraz witaminy C i E, wapń, żelazo, potas, fosfor, mangan. Przypisuje się jej właściwości uspokajające, odtruwające.

*RZEŻUCHA łatwa w uprawie ( namoczone nasionka rozsmarować na zwilżonej ligninie, codziennie podlewać), zawiera witaminy C, E i z grupy B oraz prowitaminę A, jod, żelazo, siarkę, wapń. Kuracja rzeżuchowa poprawia samopoczucie, ma się po niej ładniejszą cerę     i bujniejsze włosy.

Obie zieleniny świetnie smakują na kanapkach, w surówkach, sałatkach, sosach i zupach.   POWRÓT DO SPISU TREŚCI

 

 

 

 

 

 

 

 

 

KULINARIA

W tym numerze proponujemy zastrzyk witaminowy- surówkę z orzechami, które poprawią waszą koncentrację. Szczególnie polecamy trzecioklasistom, którzy przygotowują się do egzaminu.

 

SKŁADNIKI:

-duży seler,

-1 marchewka,

-5 orzechów włoskich,

-4 łyżki czubate majonezu/ lub po 2 łyżki majonezu i jogurtu naturalnego,

- sok z cytryny,

 

Warzywa obrać i zetrzeć na tarce o dużych oczkach. Natychmiast skropić sokiem z cytryny, wymieszać i lekko posolić. Wyłuskane orzechy posiekać, dodać wraz z majonezem/ majonezem i jogurtem do warzyw i wymieszać.

POWRÓT DO SPISU TREŚCI