DWUMIESIĘCZNIK SAMORZĄDU UCZNIOWSKIEGO         Nr 3/2002/2003

GIMNAZJUM W BOJANOWIE

 

 

 

 

 

SPIS TREŚCI

 

KOLEGIUM REDAKCYJNE

           

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

SPIS TREŚCI

          WSTĘPNIAK

             POROZMAWIAJMY Z ...

             WALENTYNKOWE SZALEŃSTWO

             10 PYTAŃ DO PRZEWODNICZĄCEJ

             CHODZIĆ KAŻDY MOŻE

             ZAKOCHANI SĄ WŚRÓD NAS

             SPORT

             WALENTYNKOWY KODEKS

             GIMLISTA PRZEBOJÓW

             KULINARIA

                                                              POWRÓT NA POCZĄTEK

GIMCHŁOPAK, GIMDZIEWCZYNA

"NIEPEWNOŚĆ" WG CZEŚKI

DLACZEGO KURA...

MIŁOŚĆ A ZAUROCZENIE

CO SŁYCHAĆ...

CO MYŚLISZ O SWOJEJ KLASIE

PRAWIDŁOWE ODPOWIEDZI DO ZGADUJ-ZGADULI

Z PAMIĘTNIKA RYŚKI Z.

OKIEM WETERANA

OKIEM PIERWSZAKA

ŻYCZENIA

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

KOLEGIUM REDAKCYJNE

Beata Barteczka                                 IIe,

 Asia Kołata                                        IIIc

 Paula Barteczka                                 IIIc

 Kamila Czech                                      IIId

 Magda Ćwiklik                                    IIIc

 Sandra Rogozińska                               IIc

 Iza Maćkowiak                                     IIc

 Patrycja Grącikowska                          IIId

 Karolina Wilczyńska                            IIIa

 Barbara Pawelska                                  II c

 Natalia Brojer                                        I b

 oraz strona plastyczna :

Justyna Walkowiak                                 IIc.

 

Współpracownik redakcji:

Joanna Wilczyńska                      II LO w Lesznie

Adres redakcji: Bojanowo, ul. Lipowa 2                                           POWRÓT NA POCZĄTEK

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

WSTĘPNIAK

      Witam Was w pierwszym wydaniu w 2003 r. Prawie cały numer poświęcony jest wydarzeniu , o którym myśli już cała szkoła – Walentynki . Czy nam się to podoba, czy nie, Walentynki zadomowiły się w naszym kraju, traktujmy je jednak z humorem i przymrużeniem oka. A w środku numeru znajdziecie m.in.  :

Wywiad z zakochaną parą , walentynkowy kodeks , rozmowy z naszą nową przewodniczącą szkoły oraz z jednym z nowych nauczycieli . Naszą redakcję tworzą same dziewczyny . Próbujemy pisać tzw. artykuły uniwersalne ( czyli dla dziewczyn i chłopców ) ,ale nie zawsze nam się to udaje .Dlatego zapraszamy wszystkich mężczyzn naszej szkoły ,aby napisali coś , a my na pewno to opublikujemy . Oczywiście zachęcamy także nasze kobiety , po prostu tych, którzy mają coś ciekawego do powiedzenia np. piszą wiersze , opowiadania, fraszki , przeżyli coś niezwykłego aby opisali to i pokazali nam . Jesteśmy otwarci na rekrutów .   

                                    Redaktor naczelny                                             POWRÓT DO SPISU TREŚCI

                                                                          -  BEATA -

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

POROZMAWIAJMY Z ...

Panem Jarosławem Robaczkiem – nauczycielem języka angielskiego

 1. Czy uczył Pan w innych szkołach ?

- Nie, to jest pierwsza, w której uczę .

2. Czym się Pan interesuje ?

- Głównie techniką , przedmiotami ścisłymi , angielskim oraz sportem.

3. Czy mógłby Pan powiedzieć jakimi dziedzinami sportu ?

- Kiedyś lekkoatletką , a dziś skokami narciarskimi .

4. Jak najczęściej spędza pan wolny ?

- Spędzam go aktywnie , np. jeżdżę na rowerze , na spacerze lub         czytając książki .

5. Jakiego przedmiotu nie lubił Pan będąc dzieckiem , a jaki lubił najbardziej ?

- Szczerze mówiąc nie lubiłem historii , natomiast moje ulubione  przedmioty to w-f i matematyka .

6. Kim pan chciał Pan zostać mając naście lat ?

- Muszę przyznać , że chyba żeglarzem .

7.Jakiej muzyki Pan słucha ?

- Słucham muzyki popularnej , m.in. Eltona Johna .

8. Jak brzmi Pana życiowe motto ?

-„Robić wszystko najlepiej jak się potrafi”

9. Dziękuję za wywiad .

- Ja również .

 …ORAZ UCZNIAMI PANA ROBACZYKA .

 1. Jakiego zdania używa pan najczęściej ?

-3c – Mateusz uspokój się .

- 3d – The lesson is over .

2. Czy jest wymagający ?

-3c – Raczej tak .

-3 d – Tak                                                                                              POWRÓT DO SPISU TREŚCI

                                                       wywiad przeprowadziła Asia

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

WALENTYNKOWE SZALEŃSTWO

Legenda głosi, że w starożytnym Rzymie żył biskup Walenty, który wsławił się tym, że był człowiekiem wielkiego serca: pomagał potrzebującym a szczególnie zakochanym. Po śmierci, 14 lutego 270 roku, wszyscy go opłakiwali gdyż pozostał w pamięci jako ktoś, kto uczył miłości do bliźniego. Z czasem został świętym i patronem wszystkich zakochanych. Tradycja obchodzenia Dnia św. Walentego przywędrowała do nas  z krajów anglosaskich. Tam , od stuleci młodzi  dżentelmeni przesyłali w tym dniu swoim wybrankom upominki i Walentynki – miłosne liściki. Ten symboliczny  zwyczaj ma coraz  więcej zwolenników i u nas. Uważam, że Walentynki to świetna okazja dla nieśmiałych, którzy  chcą okazać komuś sympatię.

Dnia zakochanych nie musimy traktować serio. Kartkę można ofiarować nie tylko ukochanej, ale także rodzicom, nauczycielom, przyjaciołom i sąsiadom – tym ,których darzymy sympatią.

P.S.

Acha, najlepsze są kartki wykonane własnoręcznie. A więc nożyczki i klej w ręce i puśćcie wodze fantazji.

                                                                                     POWRÓT DO SPISU TREŚCI                    Becia

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

10 PYTAŃ DO PRZEWODNICZĄCEJ SAMORZĄDU

Przeprowadziłam wywiad z pewną  blondynką o niebieskich oczach. Wszyscy ją znają pod pseudonimem „Małpa”. Zadałam jej parę pytań byście mogli ją lepiej poznać.

1.Czy zdziwiłaś się, że zostałaś wybrana na przewodniczącą?

-Tak.

2. Chciałabym przybliżyć naszym czytelnikom twoją sylwetkę. Może zagramy w 10 pytań?

-Dobra.

3.Twój ulubiony kolor?

-Czerwony.

4. Dlaczego?

-Bo tego koloru są moje ulubione kwiaty.

5. Masz zwierzątko?

-Mam psa.

6. Ulubiony kwiat?

-Róża czerwona.

7. Ulubiona książka?

-„Medaliony”

8.Czy lubisz chodzić na zakupy?

-Tak.

9.Miejsce do którego chciałabyś wrócić?

-Pszczyna.

10.Ulubiona zabawka z dzieciństwa?

-Misiu.

11.Twoje hobby?

-Zbieranie kubków i filiżanek.

12. Ubranie które często ubierasz i dobrze się w nim czujesz?

-Jeansy, sweter na zamek błyskawiczny.

13.Dziękuję za wywiad.                        POWRÓT DO SPISU TREŚCI

-Dziękuję.

                                                                   BECIA

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

CHODZIĆ KAŻDY MOŻE...

 ...trochę lepiej lub trochę gorzej, ale nie o to chodzi jak co komu wychodzi.

Tak, tak to stara prawda, szczególnie jeśli chodzi o nasze gimnazjum. Chodzić można z wielu powodów: ze strachu (przed bezlitosnymi kolegami), z zauroczenia lub z nudów.                    

   Pierwszy krok to obranie sobie punktu zainteresowań. Potem próbujemy nawiązać kontakt wzrokowy, ale marne są szanse, że ta operacja się powiedzie. Wtedy najczęściej posługujemy się kolegą lub koleżanką. Oni zaś na dużej przerwie pytają, a raczej recytują naszym sympatiom regułkę: „On się pyta, czy będziesz z nią/nim chodzić”. Nasi kumple najczęściej nie mają opanowanej sztuki dyplomacji i zwracają się do naszych umiłowanych gdy oni są w towarzystwie kolegów. Wtedy rozlega się: u dziewczyn- chichot, a u chłopaków- ryk śmiechu. Nadchodzi chwila prawdy. Jeśli odpowie przecząco wybieramy inną osobę, jeśli wypowie „tak” możemy uważać się za pełnoprawnego „chodziarza”. Mówimy sobie „cześć”, rumienimy się na swój widok, wdzięczymy się do siebie, ale najlepszym czasem dla pary jest dyskoteka szkolna. Na niej prawie się do siebie nie odzywamy lecz tańczymy ze sobą  do upadłego.

    Gdy naszemu związkowi się poszczęści zaczynamy umawiać się po lekcjach, jeśli nie, nasz związek się rozpada.                     

                                                                                                 POWRÓT DO SPISU TREŚCI

                                                            chodzik

 

 

 

 

 

 

 

 

 

ZAKOCHANI SĄ WŚRÓD NAS

Może nie zauważyliście, że po naszej szkole chodzą uczniowie ugodzeni strzałą kupidyna. Nie rozstają się na krok. Tylko amory im w głowach! To trzecioklasiści: Tomek i Alina. Udało mi się ich rozdzielić i każdemu z osobna zadać te same pytania. Zobaczcie jak na nie odpowiedzieli.

1.Kiedy się poznaliście?

A: Jak mięliśmy pięć lat, nad stawem.

T: Od zerówki się znamy.

2.Jestem ciekawa, kiedy zaczęliście się do siebie odzywać?

A: w kl.2 gimnazjum.

T: od 4 klasy

3.Zdradźcie mi , czy spędzicie razem Walentynki, może powiecie też gdzie?

A: Tak. Walentynki spędzimy razem, w kawiarni, a w której, to nasza tajemnica.

T: Spędzamy, a gdzie, to nie powiem.

4.Ile czasu dziennie spędzacie  razem?

A: Dziennie spędzamy razem ok. 10 h , a w sobotę i niedzielę widzimy się przez ok. 14 h.

T: 9 godzin dziennie.

5.Co daliście sobie w poprzednie Walentynki?

A: Tomkowi dałam piękną kartkę walentynkową, superanckiego misia.

T: Bukiet róż i kartkę.

6.Czy odrabiacie razem lekcje?

A: Tak, w świetlicy.

T: Tak, zawsze.

7.A poza świetlicą?

A: Tak. Czasem chodzę do Tomka i odrabiamy lekcje.

T: Też

8.Czy nauczyciele nie mają pretensji o to, że wciąż jesteście  razem?

A: Jeśli chodzi o to , to mają. Ciągle narzekają, że jesteśmy gadatliwi. Nie da się ukryć, że na lekcji j. polskiego nagminnie rozmawiamy z Tomkiem.

T: Wydaje mi się, że mają.

9.Czy to, że jesteście razem przeszkadza wam w nauce?

A: Myślę, że to, że jesteśmy razem wpływa ujemnie na moją edukację szkolną.

T: Chyba nie.

10.Czego życzylibyście naszym zakochanym gimnazjalistom w św. Walentego?

A: Przede wszystkim wzajemnego zrozumienia, jeszcze więcej miłości, nic zazdrości.

T: Dużo czułości i miłości.

11.Dziękuję za wywiad i życzę Wam wszystkiego najlepszego.

A: Nara .

T: Dzięki

Wszystkim zakochanym jaszcze raz wszystkiego najlepszego życzy:      POWRÓT DO SPISU TREŚCI

                                                                                          CZEŚKA!

 

 

 

 

 

 

 

SPORT

24 stycznia 2003r. w sali sportowej przy naszym gimnazjum odbyło się podsumowanie sportowego roku szkolnego 2001/2002 dla szkół powiatu rawickiego  W kategorii gimnazjów nasza szkoła uplasowała się za Gimnazjum w Sierakowie zajmując II miejsce. W tej sportowej rywalizacji wyprzedziliśmy 6 szkół gimnazjalnych powiatu rawickiego. Musicie wiedzieć, że w roku szkolnym 2001/2002 wprowadzono punktację szkół w poszczególnych kategoriach obejmującą osiągnięcia w zawodach szczebla powiatowego, a że uczniów uzdolnionych sportowo w naszym gimnazjum nie brakuje, stąd wysokie miejsce szkoły w ostatecznej klasyfikacji.

            Mamy też w naszym gimnazjum godnych następców naszych nauczycieli wychowania fizycznego. Uczniowie klasy Ib: Bogumił Ceglarek i Hubert Szczepaniak brali udział  w obozie szkoleniowym     i zdali egzamin na Młodzieżowego Organizatora Sportu.

 POWRÓT DO SPISU TREŚCI

redakcja

 

 

 

 

 

 

 

WALENTYNKOWY KODEKS

- Walentynki można wysłać pocztą ( np. w szkole, -walentynkową )  

   albo dyskretnie podrzucić uwielbionej osobie pod drzwi, na ławkę   

   szkolną ,do plecaka,

-  Teksty wyznań miłosnych mogą być pisane wierszem

    lub prozą. Jeśli masz zdolności rymotwórcze, spróbuj ułożyć                            

    krótki wierszyk na tę okazję,

-         Walentynek nigdy nie podpisujemy własnym imieniem. Obdarowana osoba sama powinna się domyślić, kto jest tajemniczym nadawcą, dlatego podpisujemy się „Twój Walenty”, „Twoja Walentynka,

-         Otrzymanej Walentynki nie wolno lekceważyć, wyśmiewać, czy też żartować z niej publicznie. Nawet jeśli osoba , która Ci ją wysłała, nie jest miła twemu sercu,

-    Nie wolno robić nikomu przykrości i wysyłać Walentynek dla 

     kawału. Tego dnia jesteśmy dla siebie mili i serdeczni,

-  Można wysyłać walentynki także tym, których lubimy i podzi- 

    wiamy: naszemu idolowi, przyjaciołom, znajomym z wakacji,  

    kuzynce,

-  Nie wolno żądać zwrotu Walentynki („bo się rozmyślilam...”)

-  Nie wolno obrażać się, gdy ktoś bliski twojemu sercu wyśle  

   Walentynki także innym osobom. Tego dnia zazdrość nikomu nie  

    przystoi, a obdarowanym będzie miło, że ktoś o nich pamiętał,

-  Ilość otrzymanyzh tego dnia Walentynek świadczy o Twoim  

   powodzeniu u płci przeciwnej, jest dowodem sympatii ze strony 

   otoczenia.

Na podstawie archiwalnych numerów „5-10-15” opracowała        POWRÓT DO SPISU TREŚCI

PAULA .

 

 

 

 

 

 

 

GIMLISTA PRZEBOJÓW

  1. Skin on skin- Sarah Connor
  2. Facet to świnia- Big Cyc
  3. Mamma Mia- Abba (kl.Ib)
  4. Without me- Eminem
  5. Urke- Wilki
  6. Asereje- Las Ketchup
  7. Lost yourself- Eminem
  8. Jest jedna rzecz- Peja
  9. Poznańskie dziewczęta- Pidżama Porno
  10. Dirrty- Christina Auqilera
  11. Dielemma- Nelly & Kelly Rowland
  12. Cleaning out my closet- Eminem
  13. Wait’til you hear from me- Sarah Connor
  14. Rudy się żeni- Big Cyc
  15. Rób co chcesz- Paktofonika
  16. Jenny from the block- Jennifer Lopez
  17. Jestem bogiem- Paktofonika
  18. Ya soshla S Uma- Tatu
  19. Cambio dolor- Natalia Oreiro (wybór z-cy przewodniczącej M.Szymanowskiej)
  20. A do Z- Paktofonika 

            Pop czy hip-hop?

Pop i hip-hop to gatunki muzyki królujące na liści przebojów kl. I. No tak , ale która jest popularniejsza? Na naszej liście raczej pop, ale hip-hop staje się coraz popularniejszy. Właściwym gatunkiem jest trip-hop rozdzielony na rap i hip-hop choć jest to, to samo. Hip-hop jest coraz  bardziej powszechna muzyką. Eminem, Nelly, (zagościli na naszej liście), 2 Pac, Snopp Dogg, Dr Dre to tylko niektórzy amerykańscy raperzy. No, a co z polską? Tu także nie brak „dźwięku hip-hopu na 9 piętrze”. W Polsce mamy raczej składy hip-hopowe. Najsławniejsze Paktofonika i Peja znalazły się na naszej liście. No, a Ego, Malesta/Ewenement, Kaliber 44, Pezet-Noou, WWO, dAb i inni czekają na to.

            Dane zebrała i podsumowała NATALIA        POWRÓT DO SPISU TREŚCI

 

 

 

 

 

 

 

 

KULINARIA

Dziś prezentujemy pyszne „kudłacze”. Poproście mamę, siostrę, albo wy spróbujcie je wykonać. Możecie poczęstować nimi ukochaną osobę.

                         -Smacznego-

                          KUDŁACZE

Ciasto:                                    Polewa:

 - 2 szkl. mąki,                         - 3\4 szkl. mleka,

-1 szkl. cukru pudru,              - 20 dag margaryny

-5 dag. margaryny,                 - 2 łyżki kakao

-1 jajko,                                   - 1 szkl. cukru,

-0,5 szkl. mleka,

-2 łyżki miodu,

-1 łyżeczka proszku

  do pieczenia,

- 20-25 dag. wiórków kokosowych. do  

   obtaczania

W misce utrzeć margarynę z cukrem dodać jajko, miód, mleko, proszek do pieczenia. Można wyrobić mikserem. Ciasto wylać na płaska blachę i upiec w temp. 180 C. Po ostygnięciu pokroić            w kostkę.

Margarynę stopić w rondelku, wlać mleko, wsypać cukier i kakao, podgrzewać. Ostudzić polewę, maczać w niej kosteczki i obtaczać w wiórkach kokosowych .           –Gotowe-

                                                   

                                                                        P@ula            POWRÓT DO SPISU TREŚCI

 

 

 

 

 

 

 

 

 

GIMCHŁOPAK, GIMDZIEWCZYNA

Zapytałam uczniów naszego gimnazjum o idealną dziewczynę lub chłopaka.

            Zdaniem chłopaków dziewczyna przede wszystkim musi być ładna, a zdaniem dziewcząt, chłopak przystojny. Z cech wyglądu występowały również: u chłopaków-umięśniony, brunet, zmysłowy, a u dziewczyn-niska, blondynka, niebieskooka, z biustem ( ale chłopacy wymieniali biust już tylko w pojedynczych przypadkach).

            Jeśli z kolei o sprawy ducha obydwie płcie powinny być inteligentne (cóż, ale jak to się ma do rzeczywistości), sympatyczne, kulturalne. Niektórzy chłopacy stawiają  u białogłów na uprzejmość, tolerancyjność, nietuzinkowość, a niektóre dziewczyny wymarzyły sobie chłopaka roztropnego i romantycznego.

            Są także pojedyncze jednostki, które nie chcą mieć dziewczyny ani chłopaka lub są im cechy ich obojętne.

            Jak to wygląda naprawdę? Hmm...                     

  POWRÓT DO SPISU TREŚCI                                                      

                                                            Jeży(k)

 

 

 

 

 

 

 

 

"NIEPEWNOŚĆ" WG CZEŚKI

Dawno, dawno temu nasz wieszcz narodowy zwracał się do swojej ukochanej  słowami wyrażonymi w wierszu

ADAM MICKIEWICZ

 NIEPEWNOŚĆ

Gdy Cię nie widzę, nie wzdycham, nie płaczę,

Nie tracę zmysłów, kiedy Cię zobaczę;

Jednakże gdy Cię długo nie oglądam,

Czegoś mi braknie, kogoś widzieć żądam

I tęskniąc sobie zadaję pytanie:

Czy to jest przyjaźń? czy to jest kochanie?

Gdy z oczu znikniesz, nie mogę ni razu

W myśli twojego odnowić obrazu:

Jednakże nieraz czuję mimo chęci,

Że on jest zawsze blisko mej pamięci.

I znowu sobie powtarzam pytanie:

Czy to jest przyjaźń? Czy to jest kochanie?

Cierpiałem nieraz, nie myślałem wcale,

Abym przed tobą szedł wylewać żale;

Idąc bez celu, nie pilnując drogi,

Sam nie pojmuję, jak w twe zajdę progi;

I wchodząc sobie zadaję pytanie:

Co tu mię wiodło? Przyjaźń czy kochanie?

Dla twego zdrowia życia bym nie skąpił,

Po twą spokojność do piekieł bym zstąpił;

Choć śmiałej żądzy nie ma w sercu mojem ,

Bym był dla Ciebie zdrowiem i pokojem.

I znowu sobie powtarzam pytanie:

Czy to jest przyjaźń? Czy to jest kochanie?

Kiedy położysz rękę na mej dłonie,

Luba mię jakaś spokojność owionie,

Zda się, że lekkim snem zakończę życie;

Lecz mnie przebudza żywe serca bicie,

Które mi głośno zadaje pytanie:

Czy to jest przyjaźń? Czyli też kochanie?

Kiedy dla Ciebie tę piosenkę składał,

Wieszczy duch mymi ustami nie władał;

Pełen zdziwienia, sam się nie postrzegłem,

Skąd wziąłem myśli, jak na rymy wybiegłem;

I zapisałem na końcu pytanie:

Co mię natchnęło? Przyjaźń czy kochanie?

 

Dzisiaj Mickiewicz wyraziłby to pewnie inaczej :

 Gdy Ciebie nie ma, to się nudzę,

Nie mam co robić,

Jednak gdy Cię zobaczę nie tracę głowy,

Kiedy Cię długo nie widzę, nie pamiętam jak wyglądasz,

Złoszczę się jeśli stoisz z innym,

Trochę mi smutno. Nic jednak nie mówiłem,

Szkoda, że nie wiem gdzie mieszkasz,

A czy to ma znaczenie jeśli nie wiem co to?

Czy przyjaźń, czy zakochanie?

Tak Cię lubię, że oddałbym za Ciebie najlepszy długopis,

Kiedy bierzesz mnie za rękę, to serce skacze mi jak szalone,

I boję się trochę o swoje zdrowie,

Nawet nie wiem jak  ja napisałem te list,

Bo wcale nie mogę się skupić,

I dalej nie wiem,

Czy to jest koleżeństwo? Czy zakochanie?

 

Wczuła się i przetłumaczyła na współczesny język                       POWRÓT DO SPISU TREŚCI

                                         CZEŚKA

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

DLACZEGO KURA PRZEKROCZYŁA ULICĘ

Jedno pytanie, a ileż możliwych odpowiedzi. Odpowiedzi znaleźliśmy w internecie i wykorzystujemy na naszych łamach.

Odpowiedzi:

•PANI PRZEDSZKOLANKA: Żeby przejść na drugą stronę.

•SADDAM HUSSAJN: To był nie sprowokowany akt rebelii i mamy prawo zrzucić 50 ton gazu nerwowego na tę kurę.

•HIPPOKRATES: Wegen eines Überschusses an Trägheit in ihrer Bauchspeicheldrüse.

•MARTIN LUTHER KING, JR.: Widzę świat, w którym wszystkie kury są wolne i mogą przekraczać ulice, nie będąc pytanymi o motywy.

•BILL GATES: Akurat wypuściłem na rynek nowy KuraOffice 2000, który nie tylko będzie przekraczał ulice, ale również będzie znosił jaja, zarządzał ważnymi dokumentami i wyrównywał stan waszego konta.

•DARWIN: Kury zostały w dłuższym okresie przez naturę tak wybrane, że teraz są genetycznie do tego uwarunkowane, aby przekraczać ulicę.

•EINSTEIN: Czy to kura przekroczyła ulicę, czy też to ulica się przesunęła pod kurą, zależy od waszego punktu odniesienia.

•ERNEST HEMIGWAY: Aby umrzeć. W deszczu.

•RZECZNIK PRASOWY POLICJI: Trwają czynności procesowe zmierzające do ustalenia przebiegu zdarzenia. Ze względu na dobro sprawy na obecnym etapie śledztwa nie mogę nic więcej Państwu powiedzieć.

•BOGUSŁAW LINDA: Kura? Co ty, kura, wiesz o przekraczaniu !?!

•JULIUSZ CEZAR: Przyszła, zobaczyła, przekroczyła.

POWRÓT DO SPISU TREŚCI

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

MIŁOŚĆ A ZAUROCZENIE

MIŁOŚĆ CZĘSTO JEST MYLONA Z CHWILOWYM ZAUROCZENIEM.      SPRAWDŹ  JAK  JEST  NAPRAWDĘ. 

Pierwsza miłość jest najtrwalsza, przetrwa niemal wszystko, jednak nie chodzi tu o miłość przedszkolną.

Na pewno każdy z was kiedyś był zakochany, może w jednej, a może w kilku osobach na raz .Bywało to kłopotliwe, co ?

Jeśli jeszcze się nie zakochałeś/aś to się nie martw, bo zapewne nastąpi to niedługo, biorąc pod uwagę zbliżające się walentynki.

 

Objawy zakochania :

-         człowiek promienieje,

-         śmieje się,

-         lubi wszystko i wszystkich,

-         optymistycznie patrzy na świat.

 

Sympatia to nie tylko osoba, którą darzysz miłością, ale i ktoś jak sama nazwa wskazuje „sympatyczny” , dlatego nie wstydźcie się wysyłać walentynek koleżankom i kolegom.

 

                                                                        BASIA       POWRÓT DO SPISU TREŚCI

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

CO SŁYCHAĆ...

22 grudnia 2002 w sali Domu Kultury odbył się wieczór kolęd „Wśród Nocnej Ciszy” przygotowany przez Koło Teatralne. Było wspólne śpiewanie kolęd, dzielenie się opłatkiem i drobne upominki dla najmłodszych widzów. 

Tradycją naszego gimnazjum jest zbiórka pieniędzy na „ Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy”.  Jak co roku wolontariusze z naszego gimnazjum starali się wesprzeć ten szczytny cel. Od ranka 12.01.02. chodzili po ulicach Bojanowa i nie tylko , aby zebrać jak najwięcej pieniędzy . Ludzi , którzy chętnie rzucali „symboliczne złotówki” nie brakowało . Jednak i nie zabrakło tych , którzy z pogardą spoglądali na zbierających .

        Wieczorem w Domu Kultury odbyła się aukcja , która przyniosła dość spory zysk .

Do licytowania był : kubek , tort , obraz i wiele innych przedmiotów . Nasi koledzy i koleżanki , którzy brali udział w Orkiestrze Jurka Owsiaka zostali wynagrodzeni pochwałami i własną satysfakcją z dobrego uczynku jaki zrobili .

            Wolontariusze zebrali 4900,21zł, 30 koron czeskich i 15 koron słowackich.

        Niedawno , bo 17 stycznia 2002 r. odbyła  się dyskoteka karnawałowa , ma którą przyszło bardzo wiele osób . Większość z nas tańczyła na sali , ale znaleźli się też tacy ,którzy podpierali mury . Nasi stali „ obserwatorzy’’ jak zawsze nas kontrolowali . Gdy impreza zaczęła się rozkręcać trzeba było już ją kończyć . Sporo gimnazjalistów idąc do domu miało nieciekawą minę – widocznie dyskoteka trwała za krótko .

                                                                                     Magda   POWRÓT DO SPISU TREŚCI

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

CO MYŚLISZ O SWOJEJ KLASIE ?

W domowym archiwum natrafiłam na gazetę „5-10-15”. Kupowała ją moja starsza siostra. W jednym z numerów szczególnie spodobała mi się ankieta, która pozwala zastanowić się nad klasą, do której chodzimy, ale też nad samym sobą. Oczywiście jak przystało na ankietę odpowiadamy szczerze, bo tylko wtedy ma to sens.  Jeżeli        w ankiecie wyszło, że nikogo nie lubię, z nikim nie rozmawiam, ze szkoły wychodzę sam, nikogo nie zaprosiłbym na swoje urodziny, wolny czas spędzam sam, to czas najwyższy, żeby się zastanowić nad swoim postępowaniem. Być może wina leży pośrodku, trochę winy ponosimy my, a trochę klasa. A więc wypełnijcie ankietę, a potem czas na zmiany, pozytywne oczywiście.

 1. Moi koledzy z klasy są.......................................

2. Moje koleżanki z klasy są...................................

3. Najbardziej lubię.................................................

4. Na przerwach rozmawiam z................................

5. Ze szkoły wychodzę z..........................................

6. Uczę się z..............................................................

7. Moja klasa jest......................................................

 8. Na swoje urodziny zaproszę.................................

9. Kiedy choruję, pożyczam zeszyty od...................

10. Kiedy ktoś ma problemy.....................................

11. Wycieczki klasowe są .........................................

12. Wolny czas spędzam z.........................................

13. W mojej klasie czuję się .....................................

14. Atmosfera w mojej klasie jest..............................

15. Ocena, jaką wystawiam klasie..............................

 

                                                                 reakcja           POWRÓT DO SPISU TREŚCI

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

ZGADUJ-ZGADULA : ODPOWIEDZI

MOCIUM PANIE – PRAWIDŁOWE ODPOWIEDZI DO ZGADUJ -ZGADULI Z POPRZEDNIEGO NUMERU

             Ostatnio zapytaliśmy Was jak zwracają się do uczniów nauczyciele. A oto poprawne odpowiedzi :

 1. „Kolega nam powie...” – p. Mariusz Iwanucha

2. „Panna...”                     - p. Maria Gościniak

3. „Moi państwo...”           - p. Maria Dąbrowska

4. „Kobieto!!!”                   - p. Mirosław Świentek

5. „Moi drodzy...”              - p. Maria Dąbrowska

6. „Dziecko...”                   - p. Sergiusz Chwiłkowski

 Wszystkie formy uważamy za bardzo sympatyczne!

                                                                           redakcja        POWRÓT DO SPISU TREŚCI

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Z PAMIĘTNIKA RYŚKI Z.

24 grudnia  Wczoraj nie mogłam z siebie nic wykrzesać, naprawdę. W życiu nie zgadłabym, że to będzie właśnie on. To było tak. Wieczorem wystroiłam się jak stróż w Boże Ciało i na drżących nogach poszłam na spotkanie. Po drodze wstąpiłam po Ulę, bo umierała z ciekawości bardziej niż ja. Siedzimy na ławce na rynku i czekamy, czekamy, czekamy. Pomyślałam, że ktoś sobie ze mnie zakpił. Moja towarzyszka znużona wysiadywaniem poszła po chipsy do Kramu. Wtedy zza rogu biblioteki wyszedł we własnej osobie... Tomasz. Ja siedziałam jak słup soli, a on mówił cały czas jakieś głupoty o zakochaniu. Myślę: Nie może być gorzej. A jednak. Za mną staje Urszula. Obraziła się- rzecz jasna i pobiegła do domu. Tomasz za nią. Cała sztywna z wrażenia wróciłam do domu.

  Dziś Wigilia-cudowny dzień. Razem z mamą piekłyśmy ciasteczka cynamonowe. Później kupowałam prezent dla Dziadka, bo niespodziewanie okazało się, że przyjeżdża, z czego się bardzo cieszę, bo Dziadek to fajny gość. W wyborze podarku pomogła mi pani od polskiego, które zapomniała o prezencie dla cioci. Św. Mikołaj podarował mi weekend na nartach i kozaki. Ale jestem zmęczona...        

1 stycznia  Jestem w Szczyrku. Cudowny sylwester. Na pewno o wiele lepszy niż szykował się u Tomasza. A co do niego, to w ogóle się nie odzywa. To niesamowite wrażenie o 24-tej pić szampana (bezalkoholowego !) na stoku.

 8 stycznia Uff, już po egzaminie próbnym. W części humanistycznej najłatwiejsze było wypracowanie, a w części matematyczno-przyrodniczej zadanie z kubeczkami. Jeśli chodzi o sale, w której pisałam, to nie mam co narzekać, bo mała aula była jak zwykle dobrze ogrzana. Babcia martwi się, ze zmarznę podczas zbierania kasy na WOŚP. Ach ta babcia.

14 luty  Walentynki przebiegły spokojnie. Dostałam kartkę od T.B. Szczerze mówiąc, to trochę mnie ścisnęło za serce, bo napisał takie fajne słowa piosenki. Byliśmy na przedstawieniu przygotowanym przez IIIa. Uśmiałam się do łez. Pisaliśmy pracę z fizyki. Magnetyzm mam w małym palcu, wiec poszło mi dobrze.

                                POWRÓT DO SPISU TREŚCI

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

OKIEM WETERANA

Ostatnio został zamieszczony w gazetce wywiad z uczennicą II LO    w Lesznie. Tym razem rozmawiam z uczennicą LO przy ZSR w Bojanowie.

Jesteś uczennicą LO w Bojanowie. Czy podoba Ci się w tej szkole?

- Tak, ponieważ uważam, że j. angielski i niemiecki są w na bardzo wysokim poziomie. Poznałam też wielu wspaniałych ludzi.

Przecież większość z nich znałaś już z Gimnazjum

- To prawda, ale teraz poznałam ich lepiej, z innej strony. Poza tym są jeszcze osoby z innych miejscowości, oddalonych od Bojanowa nawet o 80 km.

Czy nie myślałaś o wyborze szkoły poza Bojanowem?

- Myślałam, ale przerażały mnie dojazdy, wczesne wstawanie, późne powroty do domu  i historie o wysokim poziomie.

Jakie zajęcia pozalekcyjne są prowadzone w waszej szkole?

- Jest bardzo dużo zajęć sportowych np. siatkówka, zespół taneczny cheerliderek. Jest też kółko teatralne, PCK, koło Bojanowiaków.

Na czym polega przynależność do tej grupy?

- Są organizowane m.in. wycieczki szlakiem Powstańców Wielkopolskich. Koło składa się z ludzi w starszym wieku, którzy są absolwentami Szkoły Rolniczej, a także uczniów dzisiejszych.

Jesteś absolwentką Gimnazjum w Bojanowie. Jak wspominasz tą szkołę?

- Były chwile dobre i złe, ale ogólnie było ok. W trzeciej klasie było najlepiej. Smutno było się rozstawać. Przy okazji chciałabym pozdrowić p. Mirosława Świentka i mojego byłego wychowawcę p.Sergiusza Chwiłkowskiego, oraz p. Danutę Bijak.

Co chciałabyś powiedzieć przyszłym absolwentom Gimnazjum?

-Po pierwsze: Nie martwcie się egzaminami( przynajmniej nie tak bardzo). Po drugie: Wybór szkoły należy tylko do was. Nie do rodziców, ani kolegów. Po trzecie: Mimo, że liceum w Bojanowie ma nieciekawą opinię w świetle innych szkół  np. leszczyńskich, to dla tych, którzy chcą się uczyć nie jest to żadną przeszkodą. Dziękuję za rozmowę i życzę powodzenia

-         Dziękuję.

ASIA  POWRÓT DO SPISU TREŚCI

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

OKIEM PIERWSZAKA

Za mną dopiero 5 miesięcy szkoły, a czuję się jakbym chodziła do niej wieki. Oprócz uczenia się w szkole jest super. Krąg moich znajomych poszerza się w zaskakującym tempie. Opanowanie „planu zmiennego” w 100% dla mnie udane, choć niektórzy nadal mają z tym problemy(zwłaszcza było to widać podczas zmiany planu gdy III-cie klasy pisały próbny egzamin). Zbliżają się walentynki. Obiektowi westchnień należy się anonimowa kartka. Ledwo po świętach zdążyłam przyzwyczaić się do szkolnego trybu życia, a już ferie. Dobrym sposobem na pokonanie nudy w ferie jest kulig (pod warunkiem, że będzie śnieg), spotkania ze znajomymi, a także udział w imprezach organizowanych przez szkołę. Zmarzniętym leniuchom pozostaje kocyk i telewizor lub wyjazd do babci, która nie będzie szczędzić słodyczy ukochanemu wnukowi lub wnuczce.

 

                                                Przeciętny pierwszak             POWRÓT DO SPISU TREŚCI

 

 

 

 

 

 

 

 

 

ŻYCZENIA 

Wszystkim bez wyjątku koleżankom z klasy IIIa i klasy IIb składam wierszowane życzenia :

          Życie jest piękne, gdy się żyć umie,

          Gdy jedno serce drugie szanuje.

          I gdy się kocha jawnie, nie skrycie,

          jest się kochanym przez całe życie.

 

                                          Jakub Skiba kl. II b

Ps. Muszę się przyznać, że niektóre wersy ściągnąłem   z pamiętnika mojej starszej siostry.

POWRÓT DO SPISU TREŚCI